Lifestyle,  Psychologia,  Rozwój

Idę na terapię

Jeszcze kilka lat temu psychoterapia była, no, nazwijmy to, tematem “tabu”. Nikt się raczej nie przyznawał do tego, że na terapię chodzi, a do tego, że może z czymś sobie nie radzi i potrzebowałby pomocy fachowca to już niedajciepanieboże. Bo to wstyd. Bo “nie jestem wariatem”, albo “nikt mi nie będzie mówił, co mam robić”. Na szczęście ta tendencja na przestrzeni lat się zmienia. I dobrze. Bo zaczęliśmy się uczyć, że proszenie o pomoc wcale nie świadczy ani o słabości, ani nie jest czymś, czego powinniśmy się wstydzić.

Mity na temat terapeutów też nieco upadły. Większość ludzi wie, że terapeuta nie jest od tego, żeby nam “mówić, co robić” (chociaż wielu klientów przychodzi właśnie z takim nastawieniem i potrzebą – bo chcą złotego środka), nie zamierza nami manipulować, a jedynie pomoże nam spojrzeć na jakiś problem z nieco innej perspektywy, jako widz, obiektywny i bezstronny. Idealny psycholog to ten, który wie, że to klient ma ukryte w sobie wszystkie odpowiedzi na własne pytania i problemy, co więcej, to klient posiada narzędzia i zasoby do poradzenia sobie z nimi. Tylko, być może, jeszcze tego nie widzi (albo nie chce widzieć). Z mojego własnego doświadczenia bycia klientem terapeuty, bez bicia, przyznaję się, że nie jestem wyjątkiem. Zabawne, skoro o tym wszystkim wiem. Ale czasami “niewidzenie” problemu jest dla nas użyteczne na dany moment lub etap życia. O użyteczności naszych zachowań i przekonań pisałam już tutaj, więc nie będę powielać tego co i tak już wiecie.

Kiedy potrzebuję pomocy specjalisty?

Większość ludzi sądzi, że wizyta w gabinecie psychologa potrzebna jest, jak i wizyta u lekarza, w momencie, gdy “chorujemy”. Oczywiście, depresja, lęki czy inne zaburzenia nie powinny zostać bez pomocy, jednak gabinet psychologa jest również dobrym miejscem, na zastanowienie się nad swoimi potrzebami, wartościami, celami, relacjami, sukcesami i potknięciami. Być może ktoś nie może znaleźć pracy nie dlatego, że nigdzie go nie chcą i do niczego się nie nadaje, czyjeś związki sypią się nie dlatego, że partner czy partnerka okazują się “nieodpowiedni”, nie możemy osiągnąć sukcesu w jakiejś dziedzinie, bo nie mamy zasobów i zdolności. Czasami prawda jest zupełnie inna i albo bardzo dobrze się chowa, albo nie chcemy jej zobaczyć, mimo, iż nie czujemy się szczęśliwi. Każdy moment, w którym poczujemy, że fajnie byłoby coś przegadać z kimś, kto nas nie zna i będzie obiektywny (bo umówmy się, nasi najbliżsi najczęściej troszczą się o nasze dobre samopoczucie i wsparcie, często sami przeżywają z nami trudne i szczęśliwe chwile i nie bardzo są obiektywni) jest dobry na umówienie się na wizytę do terapeuty. Czasami wystarczy jedna wizyta. Czasami terapia trwa latami. To klient decyduje o tym, kiedy przerywa terapię. A są i tacy klienci, którzy przerywać jej nie chcą, nawet po latach. I są to jedni z największych wyzwań terapeutów. Może kiedyś pochylę się nad tym, dlaczego ludzie nie chcą przerywać terapii. Jednak dziś coś innego jest dla mnie istotne do przekazania.

Idę na terapię

Uznaliście, że macie ochotę odwiedzić gabinet terapeutyczny. Good for you! 🙂 Ale teraz trzeba wybrać terapeutę. I to wcale nie jest takie proste. Jest wielu terapeutów, którzy pracują w różnych nurtach terapeutycznych. Terapeuta, który pomógł naszej sąsiadce niekoniecznie musi odpowiadać nam. Bo jego metody pracy albo do nas nie przemawiają, albo nie są dopasowane do naszych potrzeb. Często, gdy ktoś mnie prosi o polecenie jakiegoś psychologa owszem, podam jakieś nazwisko czy dwa, ale zawsze zaznaczam, żeby sprawdzić sobie, w jakim nurcie dany terapeuta pracuje, bo każdy może mu odpowiadać.

Celem dzisiejszego wpisu jest przybliżenie Wam, jakie są różnice pomiędzy szkołami psychoterapii, żeby, w razie potrzeby, ułatwić Wam wybór takiego, który będzie potrafił z Wami pracować.

Terapia psychodynamiczna

Jest to jedna z najstarszych szkół psychoterapeutycznych, kształtująca się od teorii Freudowskich i ewoluująca na przestrzeni lat. Terapeuta psychodynamiczny będzie pracował na nieuświadomionych procesach klienta, które wpływają na jego funkcjonowanie. Istotnym elementem terapii psychodynamicznej jest analizowanie najwcześniejszych lat życia, relacji z najbliższymi w tamtym czasie i próba ustalenia, czy jakieś nieprzepracowane trudności z tamtego okresu wpływają negatywnie na funkcjonowanie pacjenta i jego problemy w dorosłym życiu. Terapeuta nie próbuje na siłę wyciągać z nas informacji. Opór przed mówieniem jest dla niego raczej istotną informacją niżeli przeszkodą w prowadzeniu terapii. To, co charakteryzuje terapię psychodynamiczną i odróżnia ją od innych to z pewnością to, że pracuje się nad zmianą struktury osobowości, aby nie generowała ona już w przyszłości kolejnych kłopotów, nie zaś na bieżących problemach. Terapia psychodynamiczna ma największy sens tylko wtedy, gdy jest ona długoterminowa. Jeśli więc zależy Wam na szybkim rozwiązaniu problemu, otrzymaniu narzędzi do ich rozwiązywania, a nie jesteście zainteresowani dogłębnym poznawaniem siebie i analizowaniem swojego życia, jeśli lubicie konkrety i “namacalne” czy “mierzalne” metody pracy – ta terapia z pewnością nie jest dla Was.

Terapia poznawczo-behawioralna

Jeśli o mnie chodzi, to jest to moje ulubione podejście do terapii. Terapeuta p-b pracuje z klientem na jego przekonaniach o sobie i świecie. To nie sytuacja wzbudza w nas daną emocję lub “zaburzenie”, a sposób, w jaki na daną sytuację klient patrzy. I jasne, tutaj też nasze dzieciństwo i dojrzewanie ma duże znaczenie, ale analizuje się je bardziej pod kątem, jakie przekonania i schematy nasze doświadczenia życiowe wykształciły w kliencie. Klient wraz z terapeutą sprawdza użyteczność i prawdziwość przekonań i schematów, którymi operuje i pomaga przekształcić te nieużyteczne w takie, które będą pomocne w przyszłości i w spojrzeniu na ten konkretny problem, z którym klient przychodzi. Terapia poznawczo-behawioralna daje klientowi narzędzia, które będzie mógł potem wykorzystać, w innych trudnych sytuacjach w swoim życiu. Cechą charakterystyczną dla tego typu terapii są zadania domowe, stawianie celów, podsumowania i wnioskowanie. Jeśli jesteś typem, który “lubi konkrety” – ta terapia jest zdecydowanie dla Ciebie.

Terapia systemowa

Terapia systemowa to terapia, której sama doświadczyłam. Była dla mnie ciekawym przeżyciem i pokazała mi szerzej niektóre zależności. No właśnie. Bo terapia systemowa pomaga zrozumieć w szerszym kontekście zależności pomiędzy elementami systemu, a systemem może być rodzina, środowisko pracy, generalnie każda grupa, której klient jest częścią. Terapia systemowa najczęściej stosowana jest do pracy z rodziną – czasem z całym systemem, czasem tylko z jedną osobą. Terapeuta szuka zależności, wzajemnych wpływów na siebie, które mogą być przyczyną takich a nie innych trudności klienta. Terapeuta bierze na pewno pod uwagę kontekst kulturowy. Wartości, schematy, przekonania, które przekazywane są z pokolenia na pokolenie często są odpowiedzią na obecny sposób postrzegania świata przez klienta i podłożem jego trudności. I o ile, tak, jak pisałam, najczęściej stosuje się ten typ terapii dla rodzin i par, tak terapia indywidualna jest jak najbardziej możliwa i pomaga zrozumieć, skąd u nas takie a nie inne sądy, przekonania i zachowania. A dzięki temu praca nad nimi. W pracy systemowej pracuje się na drzewie genealogicznym klienta, a następnie się je analizuje – wszystkie konflikty, schematy, które były przekazywane z pokolenia na pokolenie są materiałem do pracy z klientem. I taka dygresja jeszcze na koniec, być może podpowiadająca, czy ta terapia jest dla Was – wg. terapii systemowej, jeśli jedna osoba wykazuje “jednostkę chorobową” to jest ona sygnałem choroby całego systemu (np. dziewczynka popadająca w anoreksję może być sygnałem rozpadającego się małżeństwa jej rodziców).

Terapia Gestalt

Terapia Gestalt charakteryzuje się połączeniem w sobie wiedzy z kilku dziedzin psychologii. Z tego też powodu patrzy na człowieka nie tylko przez pryzmat jego psychiki, ale również przez pryzmat jego fizyczności i duchowości. Klient traktowany jest jak autor swojego życia, który chce dowiedzieć się, w jaki sposób chce je przeżyć. Gestalt skupia się na procesach wymiany człowieka ze środowiskiem, na umiejętności zaspokajania własnych potrzeb oraz bada zdolność człowieka do dostosowywania się do nowych sytuacji. Terapia wykorzystuje m.in elementy dramy, czyli odgrywania ról. Pozwala wcielać się w różne role i sytuacje i przeżywać je, przyglądać się im, w bezpiecznych warunkach gabinetowych. Ale to nie wszystko. Terapeuta wraz z klientem poszukuje odpowiedzi, na pytanie, w jaki sposób klient postrzega świat i jakie nadaje znaczenie wszystkiemu, co go w życiu spotyka. Poszukuje się wspólnie z klientem odpowiedzi na pytanie “kim jestem” oraz pracuje nad odbudowywaniem radzenia sobie klienta w nowych sytuacjach, z jakimi się spotyka. Jest to nieco inny rodzaj terapii. Poleca się go w leczeniu depresji, zaburzeń psychosomatycznych, różnorakich fobii czy w nerwicach natręctw. Jednakże jest też rewelacyjną opcją dla osób, które chcą poznać samych siebie, popracować nad samoakceptacją, czy rozwinąć swój potencjał.

Terapia Ericksonowska

Ten rodzaj terapii również różni się od pozostałych i nie każdy klient może się w niej odnajdować. Terapia ta bowiem nie skupia się na cierpieniu, a na możliwościach i szansach. Klient traktowany jest jako osoba posiadająca możliwości do zmiany i osiągnięcia sukcesu. Terapeuta skupia się na wydobywaniu mocnych stron klienta, wspomaga poszukiwanie jego zasobów. Symptomy chorobowe traktuje się, jako niezwykle istotne dla klienta, a terapia skupia się wokół pracy nad nimi. Ważność symptomów chorobowych motywowana jest uznawaniem ich za próbę pewnego rodzaju adaptacji klienta do trudności w jego życiu (symptom zawsze czemuś służy). Metody często stosowane w terapii Ericksonowkiej, to np. hipnoza, metaforyczne opisywanie trudności, anegdoty, stawianie zadań przed klientem, interwencja paradoksalna. Terapię w nurcie Ericksonowskim poleca się w leczeniu depresji, zaburzeń psychosomatycznych, zaburzeń odżywania, trudności w relacjach, stresach pourazowych, czy traumie. Jest też ona przeznaczona dla osób, które chcą odkryć swój potencjał, odkryć i wzmocnić swoje mocne strony, popracować nad poczuciem sprawczości.

Terapia ACT

Terapia ACT jest stosunkowo świeżym nurtem pochodzącym z trzeciej fali terapii Poznawczo-Behawioralnej. Ja osobiście, po zapoznaniu się z metodyką pracy i ideologią ACT’u zakochałam się i myślę, że ten romans potrwa nieco dłużej 😉 Ale nie o mnie…
ACT jest terapią Akceptacji i Zaangażowania. W tej terapii, oprócz strategii czerpiących z teorii poznawczo-behawioralnych, ogromną wagę przywiązuje się do uważności i wartości. ACT nie skupia się na “pozbyciu się” problemu. Pomaga klientowi działać zgodnie z jego wartościami POMIMO problemów. ACT uczy zauważać i przeżywać emocje, myśli, bez konieczności walki z nimi, bez konieczności “pozbywania się”. Terapia ACT jest dla osób, które unikają osobistych doświadczeń – co staje się źródłem ich cierpienia i problemów. Dla osób, które utraciły kontakt ze swoimi wartościami lub nie realizują ich z powodu doświadczanych trudności. Terapia ACT jest rozbudowana i często korzysta z metafor pomagających lepiej zrozumieć procesy działania klienta.

Wydaje mi się, że dotknęłam wszystkich “głównych” typów terapii, które są dostępne dla osób poszukujących pomocy. Zachęcam Was do próbowania, testowania. To, że jeden terapeuta Wam nie podpasował, nie znaczy, że za “x” razem nie traficie na tego “waszego”. To samo dotyczy nurtów terapeutycznych. Każdy powinien szukać tego, co przyniesie mu odpowiedzi na jego problemy, jak również tego, co da mu poczucie bezpieczeństwa i możliwość otworzenia się. I uwaga – niezależnie od tego co i kogo wybieracie, na terapii chyba najważniejszą rzeczą jest szczerość. Mówcie tyle, ile na dany moment jesteście w stanie, ale nie kłamcie, ani nie spełniajcie Waszych domniemanych oczekiwań Waszego terapeuty. Nie musicie bać się oceny – terapeuci naprawdę nie jedno widzieli i słyszeli, a dobry terapeuta ma serce otwarte na każdą ważną dla KLIENTA rzecz, bo to klient każdemu terapeucie wyznacza kierunek podążania – nie odwrotnie.

Please follow and like us:
error

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Napisz do mnie
Facebook
Facebook
Instagram