• Lifestyle,  Psychologia,  Rozwój

    Idę na terapię

    Jeszcze kilka lat temu psychoterapia była, no, nazwijmy to, tematem “tabu”. Nikt się raczej nie przyznawał do tego, że na terapię chodzi, a do tego, że może z czymś sobie nie radzi i potrzebowałby pomocy fachowca to już niedajciepanieboże. Bo to wstyd. Bo “nie jestem wariatem”, albo “nikt mi nie będzie mówił, co mam robić”. Na szczęście ta tendencja na przestrzeni lat się zmienia. I dobrze. Bo zaczęliśmy się uczyć, że proszenie o pomoc wcale nie świadczy ani o słabości, ani nie jest czymś, czego powinniśmy się wstydzić. Mity na temat terapeutów też nieco upadły. Większość ludzi wie, że terapeuta nie jest od tego, żeby nam “mówić, co robić” (chociaż…

  • Psychologia,  Rozwój

    Mów w pięciu językach

    Przez całe swoje życie poznajemy różne osoby, nawiązujemy nowe znajomości. Budujemy wiele relacji, w tym przyjaźnie, związki romantyczne czy więź z własnym potomstwem. W większości otaczamy się ludźmi, z naszego “okręgu” (miasta, kraju). I wydaje nam się, że świetnie się rozumiemy, a nasza komunikacja przebiega poprawnie, bo używamy naszego języka ojczystego. “Nadajemy na tych samych falach”. A co, jeśli powiem Wam, że Twój język ojczysty nie jest tym samym językiem, którym posługuje się Twoje dziecko, przyjaciel, partner? I fakt, że mówicie zupełnie innymi językami często przynosi do Waszej relacji niedomówienia i spięcia? I że istnieje pięć języków, którymi posługują się ludzie na całym świecie, a opanowując je możesz poprawić swoją…

  • Psychologia

    Strata

    Witajcie po długiej przerwie. Jeśli nadal tu jesteście to wiedzcie, że wiele to dla mnie znaczy. Lipiec był dla mnie wyjątkowo trudnym miesiącem. Zebranie się do pisania czegokolwiek zupełnie nie wchodziło w grę. Remont remontem, pochłonął wiele czasu i energii, jednak to śmierć mojego dziadka okazała się dla mnie sporym sprawdzianem siły. Zakończyłam również terapię własną, na której poukładałam sobie wiele rzeczy, wiele się o sobie dowiedziałam, całkiem sporo nauczyłam o mojej pracy zawodowej. Mogę chyba powiedzieć, że lipiec był wyzwaniem dla mojego ciała i umysłu. Dlatego dzisiaj z nową energią, choć jeszcze nie taką, jak bym chciała, wracam do pisania, z mocnym postanowieniem poprawy. Dzisiejszy wpis będzie o stracie.…

Napisz do mnie
Facebook
Facebook
Instagram